środa, 3 sierpnia 2016

♡ jak powinno wyglądać spotkanie z idolem? ♡

Piski, krzyki, histeria, czyli w skrócie mówiąc - 3 rzeczy, które nie powinny przydarzyć się nam podczas spotkania z idolem. 
A jak powinno wyglądać takie idealnie spotkanie? 
Przede wszystkim, starajcie się opanować emocję, radość i jej okazywanie wręcz wskazane ale nie przesadnie. Wiele różnych gwiazd wielokrotnie wypowiadało się na temat tego jak piski zdesperowanych fanek są dla nich uciążliwe. Zresztą, ja wcale się im nie dziwię. Nikt z nas nie chciałby mieć problemów ze słuchem przez krzyczących wam prosto do ucha wielbicieli.
Bądźcie rozluźnieni. Wtedy spotkanie przebiegnie o wiele lepiej zarówno wam jak i innym.
Bądźcie sobą i nie starajcie się im przypodobać udawając kogoś, kim nie jesteście.
Jeżeli jest taka możliwość, możecie próbować jakąś rozmowę. Miłe jest jeśli nawiążecie do tego jak idol pomógł wam w czymś lub do czegoś zainspirował. Jest to zawsze coś, co nawet jeśli usłyszą kilkanaście razy w ciągu dnia, wywoła uśmiech na ich twarzy. Traktujcie ich jak przyjaciół, to wciąż są normalni ludzie, tacy jak wy czy ja, nie musicie obchodzić się z nimi jak ze składem z porcelany, uważając aby nic w nim nie stłuc.
Poza tym, nie bądźcie upierdliwi i nachalni. Jeśli dostaniecie informację, że zrobienie zdjęcia lub rozmowa nie są możliwe, opuście i nawet nie miejcie w głowie pomysłu za chodzeniem za kimś i śledzeniem go. Ewentualnie możecie krzyknąć w ich kierunki "cześć, miłego dnia". Jestem pewna, że chcecie dla idola jak najlepiej, po co więc fundować mu zdenerwowanie waszym zachowaniem, czy nie lepiej sprawić, że poczuje się lepiej?
Jak zawsze myślcie asertywnie, takie spotkanie ma być przyjemnością dla was i dla tej drugiej strony. Nie starajcie się sprawić że będzie inaczej ☺️

wtorek, 12 lipca 2016

♡ dziewczyny naszych idoli ♡

Czy któraś z was była może kiedyś w związku? Jeśli tak, wiesz jak wielka więź istnieje pomiędzy tobą, a twoim partnerem. 
I teraz zastanówcie się tak przez chwilę i wyobraźcie sobie pewną sytuację. 
Ty lub twój chłopak jesteście sławni, a masa zdesperowanych fanek za wszelką cenę chcę uprzykrzyć, tak naprawdę waszej dwójce, życie. Obrażają ciebie, czy też jego i na każdym kroku starają się upokorzyć. Często grożą śmiercią lub po prostu wysyłają niezbyt miłe komentarze. 
Postaraj się w tym momencie postawić na  miejscu partnerki/partnera swojego idolki/idola i pomyśl przez chwilę, czy chciałabyś aby do ciebie tak się zwracano? Czy chciałabyś każdego dnia dostawać paskudne komentarze skierowane bezpośrednio do twojej osoby? Chciałabyś aby ktoś ingerował i mówiąc całkowicie poważnie, usiłował zniszczyć twój związek?
Nie sądzę. 
Patrząc na ciągłe dramy w naprawdę wielu fandomach, zaczynam w was wątpić. 
Nikt nie chciałby być traktowany w taki sposób, więc dlaczego traktujecie tak innych?
Każdy z nas jest człowiekiem i sprawą normalną i oczywistą jest, że możemy za kimś nie przepadać czy go nie lubić. Jestem pewna, że każda osoba czytająca ten post miała kiedyś w życiu kogoś takiego, kogo pomimo, iż nie znała nie odczuwała wobec niej sympatii lub najzwyczajniej w świecie jej nie lubiła i nie ma w tym nic dziwnego. Tacy są już ludzie. Są jednak jakieś granice rozsądku i powiedzenie w takiej sytuacji, że nienawidzimy tej osoby czy robienie rzeczy wymienionych przeze mnie wcześniej jest grubą przesadą. 
Słyszeliście kiedyś o asertywności? 
Szkoły za wszelką cenę starają się nam wpoić, że asertywność to umiejętność powiedzenia "nie". Nie jest to jednak do końca prawda. 

Jak podaje nam wikipedia:
Asertywność – w psychologii termin oznaczający posiadanie i wyrażanie własnego zdania oraz bezpośrednie wyrażanie emocji i postaw w granicach nienaruszających praw i psychicznego terytorium innych osób oraz własnych, bez zachowań agresywnych, a także obrona własnych praw w sytuacjach społecznych.

Do czego zmierzam? Każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie i je wyrażać. Mamy prawo kogoś nie lubić pomimo, że go nie znamy. Jednak zachowujmy granice i jeśli chcemy już koniecznie mówić o tym głośno, róbmy to tak by osoba którą mamy na myśli nie doznała przez to jakichkolwiek przykrości. Traktujmy innych tak jak sami chcielibyśmy być traktowani. 

Od dłuższego już czasu obserwuję dramy w fandomie 5 Seconds of Summer spowodowane ich związkami lub często nawet głupimi wypadami gdziekolwiek z ich przyjaciółkami. Byłam w tym począwszy od rozpoczęcia związku perkusisty - Ashtona Irwina, z modelką i byłym króliczkiem playboya - Bryaną Holly, aż po rzekomą więź pomiędzy basistą - Calumem Hoodem i perkusistką zespołu Hey Violet - Nią Lovelis.
Fanki potrafią się przyczepić do absolutnie wszystkiego, od dziwnego imienia, aż po zły ubiór. Największą dramę i kontrowersję wywołał chyba jednak związek, Luke'a Hemmingsa z Arzaylea'ą Rodriguez. Spotkałam się z opiniami typu "mam prawo jej nie lubić, zobaczy tylko co ona wyprawia" i będąc absolutnie szczerą, Arzaylea mojej sympatii również nie zdobyła przez wszystko czego dowiedzieliśmy się na jej temat od jej ex chłopaka, byłych przyjaciółek, a nawet rodzonego brata. Nie jest to jednak powód by jej nienawidzić. 
Tak naprawdę nie znacie i nie wiedzie nic o partnerkach obiektów waszych westchnień. Nie możemy zakładać również tego, że informacje które na temat tej danej osoby są w 100% prawdziwe.  
Mówmy o tym co myślimy, ale w ten dobry sposób o który mówi nam pojęcie asertywności i zanim następnym zechcesz napisać jakiś okropny komentarz w stronę dziewczyny lub chłopaka twojego idola, pomyśl "hej, czy chciałabym żeby do mnie tak się zwracano" 


{ to mój pierwszy post, proszę nie traktujcie mnie, więc zbyt krytycznym okiem (zdaję sobie sprawę, że moja interpunkcja leży i kwiczy). mam nadzieję, że po przeczytaniu tego do chociaż części z was coś dotrze i dzięki temu zmienicie swoje postępowanie. Pragnę też podkreślić, że w poście nie mówię do wszystkich z was, mam tutaj na myśli osoby których zachowanie wymieniłam. }
Copyright © 2014 FANGIRLS WORLD WITH PATTIE , Blogger